Wszystkim początkującym polecam Lunare.
Lunara jest to wg. doć fajny świat. Ponieważ jestem jeszcze na dość Wg. mnie małym lvl to mogę coś opwiedzieć o atakach PK. Szczerze mówiąc na Mainlandzie jeśli będzie się stosować 4 zasady to można spokojnie przerzyć karzdy atak PK:
1.Nie zostawiamy postaci gdzieś na środku miasta tylko albo się wyloguwujemy, albo zaszywamy się gdzieś w Depocie.
2.Nie:
obrażamy, oszukujemy, jesteśmy namolni.
3. Jeśli ktoś nas już zaatakuje to <patrz punkt 2

> tylko uciekamy, z jakieś 10 gp wyrzucamy daleko za siebie. Lecz jeżli mamy wysoki lvl albo jakieś skuteczn runki, to przyjmujemy zaproszenie do walki

.
4.Ni chwalimy się ilością kasy ani EQ. Nie rozmawiamy o skillkach i/lub levelach zarówno jak i magicznych. Chyba, że rozmawiamy z kimś znajomym... Ale tylko na privie.
Na lunarze można też spotkać bardzo duuużo polaków. Osobiści spotykam 5 dziennie. Jeśli chodzi o atmosfere i nstrój to... wystarczy zignorować coś w stylu " YEEEE ZGŁĘBIE (cenzura.....) NASZE WIŚLAKI WSA POKONAŁY! HA HA HA!" - to moż być całkiem fajnie

.
Na Roggardzie jest bardzo dużo jak ja ich nazywałam "Clonerów" Chodzili i kazali położyć Ci kase na ziemi aby ją zklonować. Jeśli b yło się na tyle mądrym i nie zostawiało się 50 gp na ziemi i wciskało się CTRL+CLONS / CTRL+L. To było spoko. A... i bym zapomniała o truciznach. Zawsze gdzieś ktoś Cię zapyta czy chcesz coś na uzdrowienie... Nic nie pijcie!!!! Zazwyczaj jest to trucizna po której umieracie.... Ja się osobiście na to nabrałam
