Nienawidze wakacji(czytaj: mineły bardziej niż bardzo fatalnie). Muszę ciągle gdzieś wyjeżdżać, bo matka tak chce, a ja wolałbym z kumplami w parku, albo przed kompem posiedzieć. Drugą możliwością jest wyjazd do ojca, ale po każdym posiłku u niego chce się rzygać(a mniej więcej raz w tygodniu do tego dochodzi).
__________________
Smakował ci obiad? Nie wszystkich na niego stać! http://www.pajacyk.pl
Wejdź tam i kliknij pajacyka przynajmniej raz dziennie, a zapewnimy jedzenie dla dzieci z domu dziecka.
|