Mnie tam w pierwszej klasie tylko koledzy tak dla żartów namalowali żółtym

mazakiem na twarzy kotka to pochwili miałem to już zmyte

w łazience. A tak to czasami sie słyszało kici kici. Ja narazie strasze swoich znajomych

. Póżniej zobacze może niektórych z nich wymaluje

. Ale to wszystko. żadnego mierzennia zapałkami ania taxi. Chociaż to dobry pomysł

. Musze się tylko dowiedzieć kiedy będzie ślubowanie pierwszych klas.