Hehehe, LOL.
A ja ide sobie do wymarzonej szkoły (Technikum Elektroniczne), na wymarzony profil (Informatyk). Mam w klasie aż 3 laski, i to nie najwyższych lotów (choć złe też nie są), i mi jakoś tibi nie żal. Pewnie będe spędzał przy niej tylko jakieś 1~2h dziennie (i to nie zawsze, bo mi doszło w ch** przedmiotów), ale jedno wam powiem (napisze), życie jest piękne. Tibia to tylko gierka, a w szkole tyle się może zdażyć...
@Up: Z koceniem to zawsze była jazda, 3 lata temu nie dałem się okocić (choć się na mnie uwzieli, pięciu kolesi na mnie jednego, ale i tak im się nie udało

), i teraz też się bez walki nie poddam (choć będzie ciężko, bo mam szkołę w nieciekawej (że to tak delikatnie ujmę) okolicy.
C'ya in RL
