No moje początki też najlepsze niebyły

Niewiedziałem jak się wchodzi po drabinie

Pierwszą postać skasowałem bo na rooku liny niemiałem i gdzieś wlazłem

Na drugiej postaci wywalałem kase, bo mi capa szkoda było.
Wyszłem na maina cały szczęśliwy że mam 8 lvl

Byłem w carlin no i zwiedzałem miasto... Doszłem tam gdzie sa trolle oczywiście bez klucza :| No i czekałem 3 godziny, aż ktoś otowrzy drzwi

Później zwiedziałem tereny poza miastem no i trafiłem na zamek.
Wchodze no i zobaczyłem różne Orci, Elfy, Dwarfy i Minosy. 1 ded był od Mino guarda bo myślałem że dam mu rade, 2 ded był od Zerka zwiedziałem zamek na zewnątrz

. Kiedy indziej szłem do Venore (sam nie wiedziałem poco) i pomyliłem drogi weszłem do jakieś dziury i wyszłem a tam drag naszczęscie na redzie , był jeden problem niemiałem łopaty, a dziura sie zakopała. Naszczęscie niedaleko był kolega
