chrodi ! to ja twojego posta dawno nie widzialem !
czlowieku pozdro mordenko !
btw. juz nigdy nie bedzie jak kiedys... ten zar sie juz we mnie wypalil... a ty kamil nie krzacz

bo liscie leca

jak ja zaczne to i ciebie nie zabraknie

heheh ale poki co jakos mnie nie ciagnie 7h robienia run <zyg> 1h hunta

kiedys sie szalalo. Pamietam jak dzis emocje z exploringu wieziania w kazo (mialem wtedy w gaciach kislu po kolana!), a jak wyskoczyl mino mag to sie malo nie posralem <omg>, albo banszi z lagami jak dednalem hahaha i te pierwsze hunty w OF jak startowal berazeker na mnie pierwszy raz! haha (kisiel ze hej! sie nogawicami wylewal) potem juz normalka zerki sie na 2 GFB bralo heh proscizna

, potem pierwszy lider i klex w nachach gotowy jak chrodi dednal a on sie na mnie przezucil hehehe (zasuwalem jak maly chomik za sie kurzylo walac z hmm), potem pierwszy warlord... troche mniejsze emocje bo z Lordem to juz sie bezpieczny czulem

(u boku takiego kozaka kto by sie bal :*), ale potem z chrodim i kamilem ! jakie sraki szly ! nie moglem usiedziec na miejscu hehe, albo GS hunt z Lordem i Zulem jak przywolalem DSa haha sie sumon przesunal a GS do mnie bueheheh po jednym BP UH najtom zeszlo :* mua ! (potem gralismy w pilke UHą, a za bramki robily parcele... szybka dlon lorda byla nie do pobicia), a na koniec hunta dostalem K-legi bo wypadly i we trzech wpakowalismy sie do podwojnej dziury ze skorpionem tak ze nikt sie ropnac nie mogl haha (czekalismy na lorda bo zrobilismy mu teleporta i nas ropnal bueheheh, z kazo do nas pocinal), no i oczywista hunt z chrodim w Mintwalinie jak powiedzialem do krola "Hi" (moj instynktowny gfb uratowal nam zycie hahaha, potem on sie z krolem przywital ;P hehehe!) !!!
NIE ZAPOMNE DO GROBOWEJ DECHY TAMTYCH CHWIL !
KOZAKI FOREVER NASZA ROZPADNIETA PACZKA
