Heh nie bronie nizahe, ale noobem z pewnością nie jest, to o czym wspominałem wcześniej - stworzył bardzo dobry (dla niego) ustrój totalitarny na serwerze, tak jak w prawdziwym życiu (rosja za dawnych lat) każde możliwe/prawdobodobne niebezpieczeństwo na jego osobe zostaje zniszczone w zarodku, jest wyrafinowaną i bardzo mądrą s**ą i możliwe że ma przodków na dalekim wschodzie <rotfl> Jedyny ratunek to poważny rozłam wewnątrz avis, i postawienie się reszty graczy. Nie mówie tu o walce miecz w miecz bo to jest od razu skazane na porażke ale mam na myśli partyzantke ;-> Ja np. swoim pk charem zabijam uhmejkerów i graczy na w miare dostępnych lvl którzy są protektowani przez avis, gdyby wszyscy zaczeli tak robic, została by garstka graczy o wysokich lvl odizolowanych od reszty świata ;-> wtedy juz nie problem o wew. konflikt gdy nie ma bp uh, sd
