Zobacz pojedynczy post
stary 09-10-2005, 12:12   #70
Yanex
Guest
 

Posty: n/a
Domyślny Dalsza część: Ghoul Skeleton Vampire GS Dragon Lord i Assasin

PALADIN:
Giant Spider: Tutaj zależy od doświadczenia samego gracza, po update zabijanie GSow przez samotnych paladinow stalo sie trudniejsze, bo jak sie za daleko ucieknie to potwor... znika. Jednak zeby zabic GS'a, wystarczy: umiejętność dobrego manewrowania tak, żeby nie uciec za daleko, ale jednocześnie nie dac sie zranic GSowi. Biegac dookola jakiegos punktu gdzie wiemy, ze nie ma tam respawnu (rzadkość na Plains of Havoc). Jezeli mamy zamiar huntowac GSy przez np. przez 2 godziny, to potrzebujemy jakies 3 bp UHow, manafluidy troche sd/hmm. Zeby zabijac GSy bez obawy o swoje zycie, potrzeba miec tez okolo 50 level, BoHy i timering lub czar haste. Wtedy musimy tylko uwazac na respawn GS'ow, czasami mozemy trafic wiecej niz jeden, czasami nawet ze 3-5. Jezeli trafi sie taka sytuacja, przydaje sie znajomość miejsca huntingu. Na PoH oplaca sie uciekac w stronę Outlaw Camp, az zniknie tam np. 2 GSy zeby zostal tylko jeden, wtedy wystarczy tylko krążyć wokół danego punktu zeby potwór nie zniknął. Warto też starannie dobrać sobie drogę ucieczki, żeby nie natrafić na respawn np. minotaurów lub hunterów. Wtedy bez gfb i UHow praktycznie nie ma szans na przezycie. Jezeli mamy okolo 60-70 poziomu i lubimy emocje, to mozemy sobie zabijac po 2-3 GSy, jednak zawsze istnieje ryzyko ze wpadniemy w jakiegos trapa czy cos, i GSy zas zabijom. Co do pustyni Daramy, to huntowanie tam jest raczej oplacalne jednak: pustynia jest wielka, i zapamiętanie wszystkich miejsc jest trudne, i latwo mozemy napatoczyc sie na inny respawn jakiegos innego diabelstwa.
DRAGON LORD:
Najlepszy to huntowania przez palla na level od 40 do nawet 110, ale tylko z blockerem. DL dość szybko się leczą, i uzywaja gfb i fire wave, co moze w jednej chwili odebrac wiekszosc naszych punktow hp. Najlepiej jest miec przy sobie (jesli bijemy z blockerem) troche sd i duzo UHow, bo czary DL'a sa bardzo rozlegle i silne. Jezeli mamy okolo 40 poziomu, to warto jest po prostu ustawic sie daleko na skos od dragon lorda tak, zeby fire wave ani gfb nas nie dosiegnelo. Jezeli zabijamy DL sami, to bardzo przydaje sie mighty ring, duzo mana fluid i czar utamo vita, zeby nie odbieral nam hp tylko mane. Jednak zabijanie DL solo, nigdy nie jest zbyt dobrym rozwiazaniem, jednak na 120 poziomie nie powinnismy miec problemow z zabiciem go solo. Jestesmy szybcy, mamy bohy i mozemy miec haste i time ring, i wtedy mozemy tak uciekac, zebysmy byli caly czas po skosie.
ASSASIN:
Dla Paladina nie jest najlepszym potworem do zabijania, jest w miare szybki, ale palla na 29 levelu nie powinien dogonic. Rzuca throwing stary , przy okazji upija (utrudnia ucieczke) i staje sie niewidzialny. Daje tez malo expa, y wystepuje na terenie Dark Cathedral, co jest klopotliwe, bo droge szybko zagradzajom nam Assasin i Wild Warrior.
SORCERER/DRUID:
Ghoul:
Na Ghoula najlepiej isc z 20-30 mlvl, i hmmami, kiedy juz mocno z nich strzelamy. Na 2 mlvl bedziemy mu zadawac male straty, szkoda run. Na 20-30 mlvl mozemy go bic po 60 czasami nawet wiecej, wiec wystarczom 2-3 strzaly i po ghoulu.
Skeleton:
na 20 mlvl wystarczy jeden lub dwa strzaly z hmm i skeleton pada.
VAMPIRE:
To jest bardzo dobre rozwiazanie dla sorca, Vampire daje duzo expa, i mozemy go bardzo latwo zalatwic z hmm. Sorc ma duzo many-vampire paralizuje, wtedy sorc sie leczy i dalej nawala z hmm a Vampire jest w miare wolny, wiec na przyklad na 20 levelu nie powinien dogonic sorcka. Dla Druida Tak samo jak dla sorca, tylko ze druid moze go zabic nawet na 10 levelu jezeli ma runke paralyze.
GIANT SPIDER:
Dla Sorca i Druida bardzo dobre rozwiazanie, wystarczy 35 levelu bohy time ring i utani gran hur, a mozemy spoko bic gsy. Najlepiej jest uzywac 2 sd i dobic z hmm, zeby cena run sie zwróciła. Jezeli mamy dobry mag level, to milo jest tez strzelac z burst arrows, a ich cena na pewno sie zwroci.
Dragon Lord:
Najlepiej jest go zabic szybko, najlepiej z sd lub explo. Jezeli chcemy je zabijac bez blokera, to warto miec ze sobom duzo bp manafluid i okolo 1600 many, zeby mozna go bylo szybko zabic z 2 UE. Wtedy manafluidy robiom swoje a my idziemy na nastepnego. Jednak zawsze jest ryzyko, ze koszty manosow sie nie zwroca.
ASSASIN:
Podobnie jak dla paladina: Assasin daje malo expa, i staje sie niewidzialny no i upija. Jednak jezeli sorc/druid ma burst arrows i troche fire field (na katedrze nie oplaca sie nosic gfb, za maly teren przy assasinie) i Assasin nie zyje. Mozemy go bic z hmm, ale warto tez uzyc raz sd, zeby rozwalic go przy pierwszym strzale.
ASSASIN dla Knighta:
Bardzo nieoplacalny, bo ma silne ataki wrecz i na dystans, a loot i exp jest naprawde slaby. Moze stac sie niewidzialny co utrudnia zabicie go dla knighta.
  Odpowiedz z Cytatem