Ehhh... młoty to młoty tamto. Weź swordy, bo najlepsze, mają tyle def'a że ło Jezu, a jak Anni~zrobisz to masz SoV'a. Albo weź axe bo tyle ataku, że ja niemogę a hity takie lecą, nonono....
Luuuuuudzie.... Czy wy zapomnieliście, że Tibia to gra a nie wyścigi????
Tibia to gra "rpg" a w grach tego typu chodzi o jak najwieksze odczuwanie przyjemności, czyż nie?
To niejest zimna kalkulacja co wziąść by być najlepszym i wogóle być mastah'em...
Bierz co chcesz, to jest Twoja postać i to Ty masz odczuwać przyjemność, coś co przyciąga Cię do gry za każdym razem.
Matematyke i kalkulacje masz w szkole, a Tibia to tylko gra...
|