Niedaleko Venore jest miejsce , w którym znajduje się skrzynia ze skarbami.
Dostępu do niej bronią 3 beholdery, a pózniej grupka 5 mumii.
Najważniejsza rzecz w walce z mumiami to uważać na paraliż.
I pod żadnym pozorem nie łazic po tej salce z mumiami na karku, bo się można zdziwić.
Polowałem tam wiele razy , aż trafiła kosa na kamień ...
Miałem wtedy 55 lev. knight , nudziło mi się i se myślę skoczę na mumie.
Akurat nie miałem przy sobie runek gfb , ale co tam , nie będę ganiał do depo.
Zabijałem je już i bez ognistych pocisków , uhów miałem dużo.
Poszedłem i zacząłem się bawić , ustawiać , przestawiać , żeby stracić jak najmniejszą ilość uhów,
jakieś manewry po skosie wyczyniałem żeby mnie waliły 3-4 mumie , a nie 5 itp.
Jednym słowem głupszej metody walki znależć sobie nie mogłem.
Nagle okazało się , że uh nie działa , i znowu nie działa i znowu , a ja mam już red hp.
Nie wiedziałem co się dzieje , mumie mnie otoczyły , spanikowałem i padłem

((
Co się okazało ???
Mumie bardzo często paraliżują swoje ofiary i jeśli zacznie się chodzić z tym paraliżem ,
co oczywiście jest cholernie wolne , to przez 2-3 sek. nie bedzie działał uh ,
bo ruch sie jeszcze nie skończy , może nawet z 5 sek.
Ja robiłem niepotrzebne manewry i właśnie dlatego mi nie zadziałał.
Wystarczyło dać exura , likwidującą paraliż i uhnąć się.
Najlepszą metodą jest wejść , grzmotnąć kilka razy z gfb
i dobić pozostałe przy życiu mumie bronią nastawioną na full atak.
Jak ktoś bardzo chce może walić bronią dwuręczną , ja wolę mieć tarczę.
Ilość uhów na 5 mumii - około 3-4 , może pójść mniej może więcej.
Dużo zależy od profesji , levelu , ale i od rozmieszczenia zabandażowanych stworów w komnacie.
Za każdym razem , gdy schodzę do tych mumii czuję dreszczyk niepewności.
Grupka 5 mumii to przeciwnik , którego lekceważyć nie można.