Komentarz będzie typowo bezczelny, osoby o słabych nerwach proszone są o przejście dalej.
Cytuj:
Chłopie, nie zmienisz tego. Taka jest mentalność, taka jest tradycja, a tego nie zwalczysz. Dodatkowo, i tak u nas aktualnie jest lepiej niż chociażby w UK - nie mówiąc o Rosji...
|
Jedzmy GÓWNO! Miliony much robią to od tysięcy (jeśli nie milionów lat), one nie mogą się mylić! JEDZMY GÓWNO! A w Korei w*******ają trawę, czyli może być gorzej, to znaczy że możemy jeść gówno! Przyłącz się już dziś i bądź (lub raczej bonć) trędi!!! Zjadaj gówno razem z nami!
Tak Kald, wiem że przesadzam. Ale wiesz o co mi chodzi.
Cytuj:
Jakby alkohol byłby dostępny od lat 15, było by mnie młodzieży zalanej.
|
Ta, może od razu wprowadźmy prohibicje i bedzie jak w USA? to znaczy wszyscy byli "święci" i oczywiście nic nie pili. Phi.
Cytuj:
Przestałbys, bo niemiałbys forsy.
|
W stanie nietrzeźwym napadłbym na dwóch gówniarzy z kumplami, obiłbym im ***** (powiedzmy: buziaczki), gwizdnął kasę z portfelami, i zwiał. Wszystko w południe na głównej ulicy miasta. I co? Znajdą mnie jak już wszystko przepije, ściągnąć pieniędzy z powrotem nie będą mieli jak, bo domu właściwie nie mam o pracy nie wspominając (bo nie mam pracy=jest żle i niedobrze=idę pić), wyroku nie bedzie ze względu na "małą szkodliwość społeczną czynu" albo w zawiasach na miech, puszczą mnie i pójdę dalej pić. Chrzanić to że jednemu dzieciakowi mało nie złamaliśmy nosa a drugi mało nie stracił oka.
Że niby kpię? Sorry stary, ale mam zmażdzone naczynia krwionośne w lewej komorze i przez to co jakiś czas "cieknę", a co do kumpla, to chyba tylko Bóg sprawił że nie było tak źle i nie stracił wzroku ani nic. I co, tak ciężko jest skombinować kase?
Masz cholerną rację - chyba. Tylko tutaj to chyba oznacza "myślą że wiedzą ale tak naprawde to tkwią w tym gównie po uszy".
Cytuj:
Bym sobie pil, ale bez przesady, zeby nie stac sie menelkiem.
|
Teraz pytanie za milion: ilu meneli też tak mówiło na początku? 80%? 90%?
Nie czepiam się napoju. Czepiam się ludzi którzy nie potrafią żyć bez przynajmniej jednego nawalenia sie w tygodniu. Ludzi których nie potrafią żyć normalnie zamyka się w pensjonatach, w domach bez klamek, itd, a uchlejów? A tak, chyba że to oni są normalnością. Tylko w takim razie co ja tu robię? powinienem już dawno siedzieć za kratami.
Tfu.
Cytuj:
A co do ludzi pełnoletnich to jest ich sprawa i ich zycie . Jak chca to sobie moga zycie spaprac . Osobiscie zal mi ich .
|
Jasne, ich rodziny, dzieci, wnuki, to już pal licho, przecież ONI są najważniejsi.
Ble.
Cytuj:
Pierwszy jest z jakiejs gazety chyba to byl Kurier Szczecinski : "Alkohol sporzywany w nieduzych ilosciach rozwija szare komorki" - to odkryli jacys tam nnaukowcy ale nie nikam kto.
|
Może najpierw podasz jakże piękną i dokładną definicję "małych ilości"? Bo jakoś nie wierzę żeby wychlanie tyle, że wracasz na czworakach sie do nich zaliczało.
Cytuj:
Drugi tekst jest od ksiedza na religi : "Tylko glupi czlowiek nie pije" - ten tekst jest jol :S !
|
Prosze bardzo. Ale jest jeszcze jedno: "Tylko głupi człowiek się upija"
To już ci umknęło, czy może nie chciałeś tego usłyszeć?
Cytuj:
Powiem wam tak ze ALKOCHOL JEST TRUCIZNA ale w pozytywnym stanie patrzcie : zobaczcie na swoje osiedla bida , smród,syf,nedza wiec jak sie napijamy utapiamy te smutki w tej trucizny i szare zycie staje sie fajne xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Powiem wam ze w wakacje co 2 dni chlalem ( oblewalem moje levele xDDDDD )
|
Super. Zaj****cie. Jestes moim idolem. Rób tak dalej, to na prawde daleko zajdziesz w życiu.
Cytuj:
Wódka to polska tradycja, na weselach powoduje rozluźnienie klimatu, ułatwia poznawanie nowych ludzi, sprawia że jest się rozmowniejszym
|
Zacytuje tyle, z resztą tej wypowiedzi się zgodze. Zauważ jednak że dla ciebie dobre wesele=musi być coś do "przepicia". A to, niestety dla ciebie, prawdą nie jest. Zresztą wiesz jak w sporcie się nazywa stosowanie rzeczy które ułatwiają pewne sprawy? Doping/oszustwo. I tak, jest łatwiej, tylko jak cię złapią, to masz "troszkę" przechlapane.
Cytuj:
przyjdzie (albo zostanie przyprowadzony) do domu "na czworaka" i zobaczy jak zalamani sa jego rodzice, wiec wiecej im tego nie zrobi...
|
Wierzysz wto co mówisz? Jak tak to Cie podziwiam, bo ja nie jestem w stanie w to uwierzyć. Sorry, może za dużo widziałem/słyszałem.
Cytuj:
W gronie "kumpli" - nie wypijesz, nie zapalisz, nie jesteś ziąąąą.
|
Sorry stary - albo jesteś sobą i lejesz na takich "kumpli", albo chcesz być na topie i tym samym spadasz coraz niżej, bo weźmiesz wszystko co dadzą ci do ręki. Jeżeli tak to ma wyglądać, to ja dziękuję. I żeby nie być gołosłownym - w życiu nie byłem pijany, nawet jak koledzy mnie namawiali - po prostu nie i ch*j, nie se sam wypije jak jest taki mądry. Potem ktoś niech sam sie pozbiera spod stołu, posprząta swoje wymiociny, przeprosi wszystkie dziewczyny które chciał przelecieć po pijaku, to zobaczymy. A, i mówi się że w towarzystwie (przykład z czwartku) studenckim nie można nie pić. Otóż, mówie wam, gówno_prawda. I nie było żadnych głupich tekstów - nie to nie - bez jakichś przygłupich "a ten to z***any jest nawet sie piwa nie napije". Kim my do cholery jesteśmy (albo właściwie, kim chcemy być?) żeby lecieć pod publiczke i łamać wszelkie ustanowione samemu sobie zasady żeby się przypodobać kumplom? I, pytam sie, czy takich ludzi można na prawde nazwać przyjaciółmi?
Wszelkie odpowiedzi na postawione tu pytania zachowaj dla siebie.