Temat: Sny
Zobacz pojedynczy post
stary 12-11-2005, 15:24   #161
K.O.L.L.E.R.
Guest
 

Posty: n/a
Domyślny

mi sie kiedys snilo ze bylem przykuty rekami w jakiejs sali do sciany niemoglem ani niemailem jak uciec i potem wparowal jakis doktorek jakis swir za nim jakas straz prowadzila mojom dziewczyne, ten doktorek porazil ja prodadem i jakos to bylo ze ja potem jakos zabil chyba jej poderznol gardlo wk******* sie tak ze zaczolem ewoluowac w jakiegos taurosa wyrwalem sie z tych kajdan i pobieglem na tego profesorka wywalilem mu w pysk i odlecila mu glowa wylecialy cale wielkie armie zolnierzy i zaczoly we mnie strzelac nagle sie obudzilem

chory sen!!
  Odpowiedz z Cytatem

PAMIĘTAJ! Źródłem utrzymania forum są reklamy. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.