@Ignatius:
Twoje tłumaczenie jest "dobre". Dobre piszę w "", gdyż nadal są to tylko domysły. Równie dobrze może to być opowieść o tym jak to Zathorth z Umanem gotowali potrawę zwaną Excalibug...

Nie przetłumaczymy tego, nie znajdziemy rozwiązania, dopóki nie znajdziemy jakiegoś punktu zaczepienia. Gdybyśmy mieli chociażby kilka słów, których tłumaczeni moglibyśmy być pewni, byłoby dużo łatwiej. POzalibyśmy naturę tego języka. Jest już trochę poźno, jutro może napisze co myślę o niektórych zwrotach w tym tekście. Świetne robota
