Moja uwaga z poprzedniego roku:
"Rzuca we mnie przedmiotem przypominajacym bumerang"
W LO mam dosc duzo powalonych kumpli

podam przyklad.
ostatnio na angielskim (mielismy w informatycznej) gosc zawalil klawiature i jak go zlapali to powiedzial ze to wloska mafia chce go wrobic i bez swojego adwokata nie piśnie juz ani slowka
albo na wf:
Gosc sobie biegl i wladowal glowa w jakis wystajacy poziomo drąg. spadl na ziemie. kazdy sie patrzy co mu jest, a on wstaje i mowi: "Zglaszam prosze pana ze wpadlem jak sliwka w kompot"