ok przyznaje sie. Przepraszam cie Rysiu.
Ale brakuje tu pare smacznych kąskow. Mam modema i nie moge siedziec na necie za bardzo. Napisalem tak jak myslame ze bedzie mni.
Wkurzylo mi to jak powiedzial, ze lepiej zebym wszedl na maina. A TO MNIE JUZ DOBILO!
Powiedzialem ze jak deadne na rooku to wchodze na maina, chyba w tym chcial mi pomoc.
Jeszcze jak doniego dzwonilem z pytanie co mu odbilo, to sie smial!
Teraz prosze sobie to poskladac w calosc i cos wam z tego wyjdzie.
Szkoda ze kopniak w niego mi nie wyszedl

.
PS. Blad mi sie pojawil jak wysalalem wszystko ladnie wytlumaczone. NIe hce mi sie jeszcze raz tego pisac.