Mikołajki są dla mnie dobre ( każda okazja do zbierania haraczu od rodziny jest dobra). Niestety u mnie w klasie ( jak z resztą chyba wszędzie) też chcą to obchodzić. Nie dość, że na jakieś szkolne pierdoły zostałem wybrany ( na "ochotnika") do przebrania sięza św. Mikołaja, to jeszcze w drodze losowania prezentw wylosowałem... wychowawczynie ( i co ja tej ***** kupie

).