Pieknie napisane Borgo. Wojna psychologiczna to zawsze czesc wojny, wojny tibijskie wzoruja sie nieco na prawdziwych (nawet popatrzcie na ostatni przyklad wojny w iraku i rozdawanie jedzenia irakijczykom przez USA). Propaganda może naprawde dużo zdziałać. Są też inne akcje które przeprowadzało Ng na arcanii np. osmieszanie DPTF z ich przerobionymi zdjeciami z RL oraz falszowanie listy fragow. GZ dla kiroya bo dobrze spełnia swoją role w NG. Zauważcie nawet po wywiadzie z nim jak pewnie mówi o pozycji swojej gildi , każdy po przeczytaniu tego txt nabiera coraz wiecej przekonania że NG wie co robi i nie ma szans ich pokonać. Popatrzcie na przykład akcji jakie robiła gildia Del torro , mimo niższych lvli są praktycznie nie pokonani , wystarczyła im dobra taktyka walki . Heh sam na szkoleniach w pracy tez czesto widze proby prania mozgu w nieco podobny sposob;] Na szczescie jestem na to odporny ;]
pozdrawiam Moja Rodzinke wilków ;]
