ilosc many na runa jest bardzo dobra i w tym momencie druid czy sorc moze sie powaznie zastanowic czy mu sie oplaca sprzedac UHa czy SD jakiejkolwiek profesji. Zalozmy, ze stanie sie cud i na tibii ludzie zaczna uzywac mozgu. Jezeli knigh'ci nie beda mieli uhow to szanse na to, kto kogo wygryzie (rownolewelowy knight czy druid/sorc) sa wreszcie rowne (biorac pod uwage np. rozdzki, sile spellsow itd.)
I sorry ale taka wizja druida jak Twoja - sa do robienia runow lekko na ten przyklad jest dla mnie irytujaca bo z tej gry chcialbym wyciagnac cos wiecej niz klepanie plecaczkow pelnych runow zeby se potem jakis knight mogl spokojnie expic/lootowac/cieszyc sie gra.
Balans zapowiada sie swietnie! Zwlaszcza dla profesji uzywajacych magii.
Pozdrawiam.
|