Temat: Nowa wojna?
Zobacz pojedynczy post
stary 12-12-2005, 23:32   #481
Cors Ent
Użytkownik Forum
 
Cors Ent's Avatar
 
Data dołączenia: 29 08 2004
Lokacja: Warszawa

Posty: 674
Stan: Na Emeryturze
Profesja: Royal Paladin
Świat: Azura
Poziom: 111
Cors Ent ma numer GG 2525795
Domyślny

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Qba =]
(...) I z tego, że często piją za dużo ( pozdro Cors )

Nie poddają się, ale ich siła drzemie w jedności... a kiedy szwedzi zaczną zabijać polaków utworzą się trzy obozy ? Wanted, polskie Sf i szwedzkie Sf ?

~nowy świat? a gdzie znajdzie tyle emocji co na azurze ?

Wasze obawy sa naprawde bezpodstawne - ostatnio nawet z zordanem o tym dyskutowałem - naprawde nie widzimy siebie atakujacych takich gosci jak manur, ambe, xajaki, summ, cozmetic, rula - lubie gosci - przegadalismy juz wiele godzin na ts, na tibi, msne i sa naprawde fajni - to nie do konca tak działa jak sie wszystkim wydaje ze jedynym powodem tego sojuszu jest wojna z Wanted ale tylko czekamy zeby sobie do gardeł skoczyc.
nic bardziej mylnego
fakt ze zaczło sie od stwierdzenia - "bedzie co bedzie byle drazowi dokopac"
Hawek zorganizował ludzi - wrócili na azure i jest bardzo sympatycznie.

mozna nawet argumentowac inaczej - kto z was jeszcze z 2 miesiace temu załorzył by sie ze Wanted sie rozpadnie a Mataca bedzie rzadzic serwerem?
obawiam sie ze niechetnie byscie sie zakładali
kto z was teraz przypuszcza ze SF - podzieli sie miedzy czesc polska i szwedzka? wielu tak uwarza. kto wiec jest skłonny sie załorzyc?
obawiam sie ze zarówno tak samo jak przegralisbyscie zakład ze rzady Drazharma sa stabilne a wanted ma stała pozycje, tak samo przegralibyscie ten o nadchodzacym rozłamie w Silent Force

ale czas pokarze...
draz ostatnio sie wypowiedział " czas jest moim sojusznikiem "
on tez mysli ze SF sie rozpadnie.
Ale juz raz " Sedzia Dread " pomylił sie w swoich osądach

Ostatnio edytowany przez Cors Ent - 12-12-2005 o 23:36.
Cors Ent jest offline  

PAMIĘTAJ! Źródłem utrzymania forum są reklamy. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.