Sytuacji z noobami miałem dużo, ale wrzucę jeszczę świeżą...
Świeżo upieczony knight, wychodzę z świątyni i idę do dp. Nagle jakiś pal na 8 daje na mnie party. Ignoruję go, a on zaczyna mnie wyzywać, oraz zaczął mi groźić huntedem. No to ja szybko hyc na moją 2 postać(18 pal) i pytam się, czy dalej mam okropny hunted. Gość zaczął mnie przepraszać i się tłumaczyć. Ale się z pośpiechu bosko mylił w pisaniu. xD
|