Cytuj:
Oryginalnie napisane przez djmtv
@elmer
nie kluc sie z ziomkiem z mojego miasta (szkodim) bo z tego co wiem to on byl jedym z ekipy z galany co zalozyla phy i wie co jak i dlaczego
@szkodi
jak juz zaczynasz odpowiadac na temat to pisz wszystko co i jak zeby nie bylo potem niedomowien
fakt faktem rebirth wygrywa wojne na nebuli 
|
a wiec pisze

Jejihev od poczatku Galany byl czlonkiem gildii zalozonej przez rodzine Del'Toro znan raczej wszystkim

Tam tez przez dlugi czas mlvlowal i zbytnio nie expil. Po zrobieniu dostatecznego zapasu run (a wierzcie mi ze przez kilka tygodni dzien w dzien robil explo stojac na Central Circle) poszedl expic. Po wybiciu sie i shakowaniu Sugusita (Piccaro Del'Torro) stal sie 1 magiem na serwerze. Wtedy to podpuscil Konde (Ferry'ego) do walki przeciwko Polakom. Legendarna bitwa pod Ab stoczyla sie a Polacy albo polegli albo pouciekali niestety do domkow. W ten sposob Galana stracila na dluzszy czas wielkich plajerow ala Haldir the Silver, Catrishia, Zaxuhe czy Boltina. Po zownowaniu servera Jejihev odszedl od Patriots i zalozyc Gildie Blackboarded Maruders. Zgromadzil wielka ilosc przydupasow na dosyc wysokich lvlach i zaatakowal Patriots. Czesc z nas, Polakow dolaczyla do grona Patriots. Walki trwaly dosyc dlugo. Przegralismy 1 wojne. Wtedy to wyszla Nebula i zalozono Phyrexians. Cel sie udal bo 4 pierwsze wojny wygralismy. Wiekszosc byla przeciwko Polakom, ale coz... Durnin nie wybiera

DLa nas to byla zadna roznica. Tymczasem po zownowaniu servera Jejihevowi zaczelo sie nudzic i ... sprzedal postac. Zgarnal za nia tyle kasy za ile moznabyloby kupic sredniej klasy samochod i... haknal ja

Dlatego polowa Phyrexians odeszla na Galane. Walki ktore trwaly o ktorych mowisz drogi Friido to te ktore mialy na celu odzyskanie Galana z rak Blackboarded Maruders ktorzy nie mieli swojego ogniwa "Jajka".
To tyle co ode mnie
