mast
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Taube
<delikatnie pokasłuje..>
coś widzę przepaść jakąś myślową chyba między nami, bo się rozminęły nasze toki rozumowania.. bo pytanie jakie zadałam mija się lekko z odpowiedzią..
jest wzrost – on określa wzrost postaci, czyli ile cm ponad ziemię wystaje głowa, znaczy się samo to w sobie jest określeniem ‘rozmiaru’ całej postaci i każdy ma niejakie wyobrażenie ile cm w rzeczywistości sięga na jaką wysokość.. żaden krasnolud nie będzie patrzył prosto w oczy barczystemu, wyrośniętemu wojownikowi, lub orkowi bez zadzierania głowy – tu wzrost wydaje się być wystarczającym czynnikiem
teraz rozmiar – rozmiar buta? stopa ma taką długość? to pantofelków oni nosić nie mogą..
czy może czego jest ten rozmiar w ogóle? garsonki? może rozmiar ubrania? XXL? M’ka?
d.Taube
|
Oj Taube, nie mąć. W d&d poza wzrostem jest rozmiar. Od niego dolicza się modyfikatory do klasy pancerza. Kto grał w d&d to złapał, a laik niech nie drąży
Cytuj:
No to mogłeś mówić że to nie jest d&d ale jakaś amatorska, nieoficjalna podróba bez cienia wartości, nie?
|
Amatorskie d&d jest o wiele bardziej grywalne, niz 'profesjonalne'. Wyobraź sobie sytuację:
Gracz1: to wsiadam na konia i uciekam!
MG rzuca kostką. Wypadło 1.
MG: Tak popędzałeś konia, że odpada mu głowa.
Za dużo rzucania na wszystko. Rzut czy udalo mi sie przejsc przez ulice, czy nie rozwalilo mi nosa przy kichnieciu... bla. Prowadząc nie rzucam nawet polowy tego co powinnam i idzie o wiele przyjemniej.