Musimy zauważyć, że przed wojną Lithium przegralo nie z "phyrexian" jak podaje kolega, ale z Attitude. Tak się złożyło, że w Attitude byli wszyscy najlepsi polscy gracze z Nebuli, a była to gildia Wizz lowa.

Więc polacy najpierw byli z Phrexian. Ogólnie to nebula ma za***istą historię pod tym kątem. Grałem na niej jak miała 1 tydzień czasu, osiągnołem nawet dużo. Jednak popełniłem błąd, zalicytowalem chatke (Seagull walk 1) miałem wtedy 40 lvl, co nei spodobało się Snorgregerowi (teraz znany jako Baxter lowe) miał wtedy 32lvl, oczywiście nie byłem obeznany w tym kto ma władze a kto nie, więc walczylismy ze sobą, biedag nie mogl mnie dogonić, ale wpadł Sqeensy, Whffed, thalanta oraz bergsten i mogłem pomarzyć o ucieczce. Muszę wymienić tutaj Pro'Karacza, dla mnie legenda serva. To on pierwszy wypowiedział im wojne (phyrexianom) I założył gildię "Hell" Niestety za dużo noobów 20+ miało do niej wstęp i rozsiali chaos,a współpracy z nimi żadnej nie było. Przegraliśmy powalającym wynikiem. Następną Legendą serva jest masakratus, expił za***iście szybko, był przez pewien czas najlepszym polakiem na Nebuli. Niestety, za szybko expił, co skończyło się huntem. Założył gildie "GBL" i przestał expić, jednak i on popełnił ten sam błąd co "Karaś" za dużo przyją noobów, którzy dawali okazję do fragowania siebie.
2 wojny i obie przegrane, jednak po paru dniach GBL powstało na nowo, w lepszym zorganizowanym squadzie. Koqu, Silver Chan, Wickanina, Majq etc...
- Na początku mieliśmy eleganckie zgranie i wygrywaliśmy 7:3 (może 7:4 nie pamiętam juz dokladnie) ale jak przyszlo co do czego i spotkalismy się na otwartym terenie Szwedzi znów wygrali 3-cią wojnę.
Długo polacy nie grali, większość bez nadzieji odeszła z serva. Niektórzy nei wrocili do tej pory.
- Następną nadzieją było Lithium. Szwedzka gildia, pod panowaniem Elstato. Rozgromili Phyrexian. Lecz popełnili wielki błąd, dali im sie wybić , Phyre~ zapłaciło payment(nawet nei wszyscy) i expili dalej... Powbijali lvle i Rozgromili Lith~
Phyre sie rozpadło i zmienili nazwę na Attitude. Attitude miało być gildią pokoju i przestrzegania prawa jakie panowało na servie. Joinowali polaków, którzy potrzsebowali 2 razy mniej czas na wybicie się niż szwedzi.
Po 2-óch miesiącach rozpadło się Attitude, ponieważ Wizz ~ miał małą zajadkę na rl'u powstały 2 gildie , glamour i jakas jeszcze nie pamiętam bo już nie gralem. A dziś znów sięzjednoczli i pod przewodnictwem Xiaheva, walczą i przegrywają

....
Dziś wrócilem na Nebule
Hail Traped Under Ice

Hail Hast'er
Hail eR Family
Dziękuję za przeczytanei posta