Dobra... Załóżmy, że istnieje taki system.
Idziemy sobie na Draconię. Chcemy sobie zrobić quest, mamy set kluczy. Niestety, jesteśmy za słabi, żeby go dokończyć. W związku z czym wracamy do teleportu 'to escape- sacrifice the key'. I co? I dupa blada.
btw. do tego pana co mówi, że gra ma mało realizmu - to nie SimCity... Ponadto te różne typy many; widzisz dla nich jakieś zastosowanie? Bo ja tu widze, że za dużo grałeś w pokemony
