jałowa dyskusja?
nie nazwałabym tak tego

forma - pamiętaj, że wszystko się do niej zalicza a nie tylko wybrane fragmenty, to 'lekko' i ta emotka też
chyba, że nie lubisz emotek, to zawsze można je pominąć

i pisać do ciebie 'sztywno', mogę się do tego ograniczyć, jeśli jest takie twe życzenie i pisać w formie podręcznika, który przekazuje pustą wiedzę i się 'cytuje'
we własnym śnie jesteśmy świadomi tego co robimy, czynimy to, co wybierzemy, nie jesteśmy kukiełkami przecież w jakimś ciele uwięzionymi - jeśli zechcemy podnieść rękę we śnie, to we śnie ją podniesiemy (no chyba, że odkryjemy we śnie jakieś nienaturalne działanie, które nam w tym przeszkodzi)
ale tam wszystko dokoła wydaje się rzeczywiste, wydaje się być normalne..
też miewam takie drzemki i jest to dość ciekawa faza, jak umysł ma odjazd.. a się chyba zdarza dość często na wykładach

takie przeplatane - jawa sen, co się na siebie nakładają.. myśli się o czymś, a potem nagle wszystko przechodzi w coś całkowicie innego i 'naturalnego'
sen kontrolowany to z tego co wiem taki, w którym to my go kreujemy świadomie, możemy w jakiś sposób manipulować tym co nas otacza, oddziaływać na to co się dzieje samą wiedzą, że to sen, a nie tylko czynami we śnie
edit:
jeśli tak cię razi to, co piszą do ciebie inni, czy mogę więc w odwecie pisać do ciebie jako do laski? wiesz.. biust i te rzeczy... skoro ja robię za faceta to czemu nie odwrotnie
d.Taube