Co do tych astm i uczuleń to powiem jedno - albo mialem pecha, albo ci lekarze na komisji mają każdego w dupie. Ja mam astme, uczulenia na wszystkie możliwe pyłki roślin, a te pajace wpisali mi uwaga najlepsze: "okresowy niezyt nosa( inaczej katar)"....
Wiec jak trafisz na życzliwa komisje to i to, że nie masz nóg ci nie pomoże...
A aby uciec od wojska sa inne sposoby:
Zapisujesz sie do szkoly policealnej, i poporstu do niej nie chodzisz

, a papier, że sie uczysz wysyłasz do WKU- i tym sposobem mam spokój do września. I tak mozna robic do 23 roku życia. Wiec przedemną jeszcze 3 szkoły;P.
A potem...trza bedzie ostro kombinować.
I wojsko to zmarnowany rok z życia, juz chyba wolał bym iśćdo wiezienia na rok...przynajmniej caly dzień bym lezał brzuchem do góry i zbijał bąki video jest, telewizor jest przepustki też

.
Sumujac to...to wychodzi na to, że wiezienie jest lepsze niz wojsko....O.o