@Matek:
Nikt nie dał prawa zabicia człowieka. Idąc do wojska, zgadzasz się na wykonywanie zleconych ci rozkazów. Wszystkich. Jeśli dokonano agresji wobec twej ojczyzny, jak zareagujesz będąć żołnierzem, a nawet cywilem? Czy nie będziesz chciał bronić swej ojczyzny? Świat jest pełen przemocy. Przemoc przemocą trzeba zwalczać. Myślisz, że w czasie np. IIWŚ wszyscy żołnierze niemieccy byli wyrachowanymi ********ami? Oni wykonują swoje rozkazy, to wszystko. Nie są wyrachowanymi maszynami do mordowania. Tak jak napisał Nekromanta:
Cytuj:
ucza UZYWANIA broni. Do obrony/ataku na wojska nieprzyjaciela.
|
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Matek
No widzisz, a ty nie widzisz roznicy pomiedzy sluchaniem innych osob a bezmyslnym wykonywaniem rozkazow
|
Znowu źle sformułowałem myśli

Chodziło mi bardziej o wykonywanie rozkazów
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Nekromanta
Np moj kuzyn w wojsku byl kelnerem, bo "dobrze leje wodke przelozonym".
|
Nie moja wina, że trafił do złej jednostki
