JA ciągle wyginam sobie palce,żucam orzechami o ścianę,i je łapie,pstrykam sobie,po prostu mueszę coś robić.nie wysiedzę takbo bym się zanudził.Kiedyś całą noc wydawałem z siebie nosem dziwne odgłosy (tak jakbym dmuchał przez nos,ale dynamicznie i nerwowo) Nie była to choroba,po prostu tak się przezwyczaiłem,i jak tego nie robiłęm to mi jakoś nie pasowało.Cały dom nie mógł przez to spać
|