Cytuj:
Oryginalnie napisane przez PiXik
dobra gralem tam troche i zabiore glos.bylem nikim dolaczylem do aokh bo mialem znajomosc z 1 kolega z harmonii.dolaczylem wygralismy,bylo nas pare razy wiecej.Szczerze nie bylem zbytnio lubiany czy cos normalnie bylem tylko mięsem armatnim ale nikt mnie nie wyganiał z expowisk do czasu.za rządów Rafamana nigdy mi nic nie zrobil on sam osobiscie,ale ludzie z jego gildi tak wywalali z expowisk.on jakos dziwnym trafem nie olewal mnie ,uratowal mnie po paru msgsach moich i kolegow "SwE"potem rzadzil kto inny i wreszcie fosfik.on tez mi nic kompletnie nie zrobil,ba nawet czasem odpowiadal na msg.nigdy zaden lider nic mi nie zrobil ,zawsze ludzie z gildi ktorzy mysleli ze sa ponad to.ale to co zobaczylem w era zero banda kretynow(za wyjatkiem paro osob)sprzedane chary inni ownerzy,po prostu syf jakich malo.Banda kozakow tez z nich jest niezla.Szczerze nie dziwie sie Fosfikowi ze robi takie akcje:tyle za zachowal sie jak cham.Ez nie zmienila by sytuacji na serverze moze byloby gozej.Najlepsze czasy arcani to Army of Knighthood 130 ludzi przeciwko 30-40.wtedy kazdy walczyl w intencji lepszej przyszlosci.ale kazdy następny lider zawsze od***ywał maniane mniejsza lub wiekszym.Najlpeszym liderem byl Rafaman ...
|
z ez nikt niesprzedal charow lol ?
dobrze bylo w ez jak sua byl liderem tylko ze zabardzo valais kozaczyl i zaczelo sie od tego ze za***ali go w carlin ja sie loguje kolo 12 ide na smoki a tu mnie ***ie niewiedzialem oco chodiz ~~ miales moze 40lvl wiec szczerze gowno wiesz