Według mnie do ok. 30 dista powinieneś trenować na trollach i zbierać włócznie. Potem mogą być walkirie (tak, tak walkirie) - tylko z dobrym uzbrojeniem (np. crusander helmet, knight set, leather boots, dragon shield, włócznie). I potem przechodź na monka. Ghoula pomiń.
P.S.
Ja tak robiłem do 50 skilla, a potem trening olałem (wiem, wiem - noobowskie, ale to było już jakiś czas temu, kiedy nie miałem cierpliwości do gry). Widziałem kiedyś jak kolega na ok. 50 skillu trenował na monku i było dobrze. Tylko, że jest problem ze spearami teraz, a wtedy było jeszcze przed Tiquanda Update'em

.
To jest moje zdanie i ktoś może się z nim nie zgadzać, ale proszę nie wyjeżdżać tu na mnie z tekstami typu: "Jaki idiota! Co ty wiesz o grze palkiem?!", albo "Idź się je**ć ty debilu, bo g***o wiesz i jesteś ciotą!" Z góry dziękuję

.