Przeczytałem książki Toliena, i cztery tomy o Harrym... Jak dla mnie LOTR jest znacznie lepszy, ma ten klimat fantasy.
A ile nad książkami siedział Tolkien, a ile Rowling? No właśnie, Władca Pierścieni jest dopracowany w każdym szczególe, a Harry Potter to lektura, którą można jeszcze przeczytać.
Oddaje głos na Tolkiena.
|