moja funiasta walka-nie była z żadnym potworem tylko ze skazą tibii-PK<na moim pierwszym HACKNIĘTYM NIESTETY charze> ide sobie spokojnie przez las kiedy nagle wyskakuje brutalny PK. ja od razu obrót o 180 stopni i WIEEEEEEEEEEEEJ<a mialem hlvla...-niestety tamten mial sd a mniejszy lvl[PRZED UPDATE TO BYŁO]> i tak po 5 minutach obrywania z SD i UHania sie PK popełnił największy błąd swojego życia-zamiast walnąć mnie z SD wywalił je w moją okolicę<3 pociski sd ROX> i gdy miałem ostatki życia podniosłem tą szlachetną runkę i dałęm PKowi posmakować jego broni... a jakie fajne rzeczy w bp miał... 10 crystal coinsów =) piechotą nie chodzi
|