@up
Prawo z jednej strony mi się podoba, bo może ograniczać bzdury wypisywane w różnych Bravo Shiatach. Ale kto to będzie brał na poważnie?
Plakietka "TYLKO DLA DOROSŁYCH! 18+" działa na małolaty równie odpychająco, co pajda chleba posmarowana miodem na muchy. Aż mi się przypomina zagrywka zastosowana przez pewne francuskie wydawnictwo (o której pisał także Smuggler w jednym z felietonów z CDA). Wydali oni bowiem pewną książkę o bardzo głębokich treściach filozoficzno-psychologicznych, i rąbneli na to obwolutę "TYLKO DLA DOROSŁYCH". Zaraz wszyscy zaczęli wykupywać nakład, a potem narzekali, że "oczekiwali czegoś innego". :p
Ale to tak offem, na przekór rzekomej świadomości, że zakazany owoc to dobra rzecz na zwalczanie przemocy w mediach publicznych/grach/filmach.
__________________
*+10 punktów do lansu
|