Przedwczoraj na Rubera na Thais był najadz orków, ale nie byle jakich... Pełno Shamanów, Riderów, Berserkerów, Leaderów i trochę Warlordów... Wielka jatka, ludzie i orki ginęli jak muchy(można było zauważyć, że na tibia.com pisze , że przedwczoraj od warlordów zginęło bardzo wiele ludu) Sam miałem 2 razy dead

Raz na mnie się ciepli Rider, Berserker i Leader i ten ostatni mnie zabił. Później miałem dead od Berserkera...
