Cytuj:
|
Oryginalnie napisane przez Ignatius Fireblade
Rasa wampirów, powiadasz? Ciekawy pomysł, bardzo ciekawy... Tylko jak rozpracować kwestię klasowości i outfit'ów?
|
Kłopotu bym nie miał, gdybym z klanu Tremere był. Oni czarodziejami są - niesmiertelność zdobyli podstępem. Tak, oni by innej profesji nie znieśli niż czarodzieje. Gdybym z klanu Gangreli był, także nie miałbym problemu. Oni miłuja naturę - jak druidzi. Może nie maja wielkich magicznych mocy, ale ich zamiłowanie do natury i zwierząt pomogłoby w osiągnięciu odpowiedniego wtajemniczenia. Wybór paladyna mógłby sprawić kłopot każdemu Wampirowi. My, Dzieci Nocy nie lubujemy sie w broniach miotanych - dla nas to marnotrawstwo naszych nadprzyrodzonych sił. Ja, jako przedstawiciel wyjątkowo brutalnego klanu Nosferatu wybrałbym rycerza. Tak, wyjątkowa siła i brutalność, którą obdarowani są członkowie klanu Nosferatu idealnie pasuje do tej profesji. Swego rodzaju - czarny rycerz. Sługa Nocy.
Jak zauważyłeś wiele zależy od klanu, któremu służy Wampir. Cechy klanowe są bardzo ważne przy wyborze profesji. One decyduja o charakterze Wampira. One ukazują ścieżkę, którą Wampir winien podążać.
Cytuj:
|
Oryginalnie napisane przez Ignatius Fireblade
Bo, prawdę mówiac, ten z gry zupełnie mi nie pasuje. Takie nawiązanie do pierwszych mitów o Nosferatu w smokingach i muszkach...
|
Mylisz nas z klanem Venture. Oni wyrobili sobie renome władców. Większość książąt jest właśnie z tego klanu (swoją drogą, podobno król Tibianus ma potomka z klanu Venture). Oni lubią muszki, garnitury, fraki, smokingi. My, Nosferatu, jesteśmy podobni do zwierząt. Nasza brutalność ukształtowała nasze rysy. Rysy bestii. Widok Nosferatu podobnego do ludzi to rzadkość. To złudzenie, które tworzą potężne Wampiry, by ludzie się ich nie bali. Nasza prawdziwa postać jest nieco bardziej, hmmm... Brutalna. Wątpie, żeby na świecie był człowiek, który potrafiłby spojrzeć na prawdziwą postać Nosferatu bez wykrzywienia, obrzydzenia, czy strachu. Większość ucieka w popłochu. Ci co zostają, gdy ujrzą Nosferatu w swej prawdziwej postaci najprawdopodobniej są sparaliżowani strachem, który nie pozwala im się ruszyć. Jest jeszcze inna mozliwość - człowiek nie ucieka, bo łudzi się, że któryś z nas zrobi go nieśmiertelnym. Taka osoba musi być wyjątkowo głupia lub postradała umysł. Kojarzenie nas ze smokingami to widok nas próbujacych dostosować się do zycia wśród ludzi.
Co do outfitu - myślę, że tu pasuje ubiór knighta, PACCa. Tak, to jedyne sensowne rozwiązanie. Szczególnie, jeżeli jest koloru czerwonego. My wampiry żywimy się krwią, więc czerwon i czarny niezmiernie do nas pasują.