Gdy wszedlm na tibi nie wiedzialem o co chodzi lecz potem zostalem zapoznany z tematem i juz wiem o co chodzi. to jak Refugin napisal "ssij" bylo to jako zart. ile razy robil cos podobnego. Ale napewno nie odkradl go. Jak cos od kogos pozycza to oddaje. Nawet widzialem z osobami z gildi jak refugin odaje mu ta kase. on ja wziol i odszedl. przeprosil go i teraz powinoo byc dobrze. najprawdopodobniej Zmarszczony odebral to jako nie zart tylko cos obrazliwego.
P.S. tego ze on odradza gildie niebierzcie na serio.
