Swiat jest chory i chore rzeczy na nim sie dzieja. Mial chlopaczek slaba psychike i tak sie to skonczylo, bywa, bywa. Najdziwniejsze jest to ze takich spraw sa tysiace, jeden podcina sobie zyly bo stracil kolekcje naczkow ktora zbieral kilkadziesiat lat, drugi nie wytrzymuje bo ginie jeden z czlonkow rodziny a trzeci odbiera sobie zycie z powodu gry ktora byla dla niego ostoja. Przykre ale prawdziwe
