To, że dziewczyna mówiła na kaznodziejską melodię i z kaznodziejskim zacięciem prawdopodobnie bynajmniej nie wynika z jej choroby czy ułomności, a z tego, że od tylu lat słucha RM. Więc naśmiewanie się - czy raczej parodiowanie, bo to JEST różnica - z jej sposobu wymowy nie jest bezczelnym naśmiewaniem się z jej kalectwa. A szczuka i tak jest głupia.
__________________
Smoki powinny być okrutne, chytre, nieczułe i straszne. Ale coś ci powiem, czlowieku....
Smoki nigdy nie paliły na stosie, nie torturowały, nie rozpruwały na kawałki i nie nazywały tego moralnością.
Terry Pratchett, "Straż! Straż!"
|