tak, zaczelo sie niezle (lub moze dobrze sie zapowiadalo) Patsi zostali nieco rozbici i przytloczeni. Un~~ sie rozchulalo i myslalo ze to koniec tym czasem patriots potrafili sie zebrac, atakowac poszczegolnych ludzi. Doszlo zgranie, doswiadczenie i zdrada...po rewolucji.
|