@Ikares
zastanawiam się, czemu zaszczyciłes moją skrzynkę tym, co napisałeś w poście - może dlatego, że jeśli zostaniesz wyśmiany to ludzie nie zauważą.. ale zastosuję ten sam trick co ty

dam to i tu i tu
jeśli uważasz, że gierka, w którą gra 5 osób i bardzo ją lubi ma sporą grywalność, a gierka w którą grają tysiące osób jej nie posiada, gdyż np. nie dażą jej taką uczuciowością
powiem ci jedno - człowiek, który robi to, czego nie lubi to człowiek, który pracuje, a nie gra dla przyjemności, tak więc gywalność i przyjemność są ze sobą powiązane - jednak liczbowo, a przyjemność jaką w liczbie możesz zapisać to pieniądze.. w grywalności ilość osób lubiących, a nie ilość lubienia przez osobę

prosiłabym cię, abyś pomyślał najpierw nim coś napiszesz mój drogi, gdyż wygląda to jak sfoszone dziecko, które wytyka palcem i krzyczy, że oni są be i to i tamto, że oni są gorsi, że ono ma rację bo ma..
czyżbyś przez słowa 'nie wypadł zbyt inteligentnie' i 'idiotkę' pragnął obniżyć poziom, który reprezentuję? wybacz, ale capsem pisane takie próby, w sposób mało inteligentny nie tylko do mnie nie przemawiają, ale powiem ci, że do niewielu osób
wyobraź sobie, że w przeciwieństwie do ciebie teraz

który pragnie przez obniżenie mojej inteligencji podwyższyć swoją, nie muszę niczego udowadniać
a moja intuicja jest o stokroć mniej zawodna niźli dziecięce wyobrażenia własne

dlatego, że zazwyczaj zgadza się z encyklopedyczną - czemu więc jej nie zaufać, a ufać foszącemu się dziecku jakim ty za pewne jesteś
na przyszłość - nie myl grywalności z popularnością, dobrze?
d.Taube