Cóż, ja na gry nie wydaje. Wole zadbać o siebie, kupić jakieś fajne ciuchy, iść do klubu czy gdzieś z przyjaciułmi.Po co marnować życie przed komputerem? Przyznam się, że mam całą pułke wypchaną piratami, każdą płyte mam za darmo od znajomego, i wcale mnie to w sumienie nie gryzie

. A gram również bardzo mało.