A ja wiekszego wałka w zyciu niewidziałem ,grając w tibie, ethern podniecasz sie ze to był jedyny środek zeby ich wyciagnac do konfrontacji, a sam zes chu** o tym wiedzial wiec gadasz jak noob. I jezeli mówisz ze Ng/ez lami bo wybija was przed ssem, to myslisz ze taki walek w postaci niby wojny na co dali sie nabrac to jest ok ??? Nie zybym lubiał ez/ng bo grałem zarówno na arcani i na kyrze ( ~50 lvle) i mam ich w dupie, ale Niepodniecajcie sie tak tym ze wygraliscie w duzej przewadze, jedynie kto sie moze tutaj czuć dumny to deiphobus, thork i Fosfik którym waleczek wyszedl
