To całe otoczenie tego fake to takie zadupie wielkie. Tandeta. Mogłeś się bardziej wyśilić. Czekaj jak ten fake się nazywa... Zadupie?
No to było coś. Tylko jedno mnie razi wśród "wyższych". Zawsze zaczynają fake story, dochodzą do ciekawego momentu, zaczynają kolejny fake story, dochodzą do ciekawego momentu, zaczynają kolejny fake story, dochodzą do ciekawego momentu, zaczynają kolejny fake story, dochodzą do ciekawego momentu, zaczynają kolejny fake story, dochodzą do ciekawego momentu, zaczynają kolejny fake story, dochodzą do ciekawego momentu, zaczynają kolejny fake story, dochodzą do ciekawego momentu, zaczynają kolejny fake story, dochodzą do ciekawego momentu, zaczynają kolejny fake story, dochodzą do ciekawego momentu, zaczynają kolejny fake story, dochodzą do ciekawego momentu, zaczynają kolejny fake story, dochodzą do ciekawego momentu, zaczynają kolejny fake story, dochodzą do ciekawego momentu, zaczynają kolejny fake story, dochodzą do ciekawego momentu, zaczynają kolejny fake story...
Po za tym... Wszystko jest ok.
|