Kolejna rozmowa, ktora nie ma jakiegokolwiek celu - ani jedna strona (uwazajaca sie za elitarna) nie przekona sie do racji "nieznanych", a "nieznani" (uwazajacy sie za pogromcow elity) do ich racji. I bedzie sie to w nieskonczonosc ciagnelo. Nie wspominajac juz o tym, ze wiekszosc postow jest na jedno (no...w sumie dwa) kopyta, tj :
- "je,je, Hoomik ma racje, on naszym bogiem!"
- "je, je, ja znam 13 latkow, ktorzy sa inteligentni! @UP : nie zartuj sobie, bo cie elita pojedzie, je je!"
__________________
Nieaktywny.
|