Hmmm przyszłości to ja się raczej nie boje lecz o szkołe. Z nauką nie idzie mi zbyt dobrze

teraz nie zostaje mi nic tylko zakuwać i poprawiać wszystkie oceny aby przejść do następnej klasy

. Ale jak to muwią "Chodziło się na wagarki trzeba dźwigać ciężarki"
