Moi poprzednicy mają racje (Vil i mroczny Alfons)
Skille to nie wszystko, muszą być one jeszcze proporcjonalne do lvla.
Tak samo z expem, jeśli nie potrafimy wykorzystać skilli ~75 to i tak będziemy wolniej expić niż powinniśmy...
Moim zdaniem wielką głupotą jest "skillować do 100" odrazu na 8 lvlu.
Moim knightem próbowałem jak najszybciej nabić 60/60 ale im mniejsyz mamy lv tym mniejszy mamy respekt... Więc nie warto się tka męczyć.
Mój system (tak samo robie) to:
dojechać do 45-50 po r00ku, wbić 15 lv -> 55/55, wbić 20 lv -> 60/60, wbić 25 ->65/65 -> I do 30-35 lva wbić sobie 70/70
Narazie mam 23 lv i skille 61/61, pozatym powinniśmy GRAĆ, a nie WYLICZAĆ NUMERKI, bo co to za przyjemność z gry jeśli siedzimy 8h na dzień, klniemy na gre jaka to strata czasu i przyjemności z tego 0... SKillujmy kiedy mamy na to ochotę i już.
__________________
"Non mortem timemus, sed cogitationem mortis" - Nie śmierci się boimy, lecz myśli o śmierci. Seneka
|