Użytkownik Forum
Data dołączenia: 21 02 2006
Lokacja: Wołomin
Wiek: 38
Posty: 102
Stan: Na emeryturze
Profesja: Knight
|
@Onri
Ok no to zalozmy ze masz racje, wpozadku czlowiek nabija na tym punkty, ale jezeli dostaje 70pkt to jezeli dostanie 5 mniej to go w takim razie nie ratuje, rozumiesz? Ja nie rozmumiem czepiania sie do tych wynikow, przeciez jezeli ktos dostaje malo pkt. to mu konkretnie wisi czy ma kilka "bonusowych" czy nie, a jezeli dostaje ich duzo, to nawet te kilka bonusowych nie sprawia roznicy. Co dziwniejsze do tej pory przyczepiaja sie ludzie, ktorzy zekomo dostali malo pkt, chciaz moim zdaniem dostali ich wiecej, a tylko teraz sie z tym ukrywaja i szukaja dziury w calym, to samo moge powiedziec o tobie, i tylko wyrazam swoja opinie, to tak apropo trugiej czesci twojego postu.
Co do mojej zekomej nerwicy, widzisz jestem czlowiekiem impulsywnym, jezeli ty jestes asertywny, to chwala ci za to, ja jednak nie skrywam swoich odczuc, nie kumuluje w sobie niecheci, tylko wyzucam wszystko na raz, aby potem nie chowac urazy, i aby niepotrzebnie nie popadac w dalsze konflikty. Jezeli ktos robi to tak samo jak ja, to chwile miedzy nami zaiskrzy, a potem jest wszystko w porzadku.
A co do moich tlumaczen, to przepraszam, ale dlaczego ja mam wam wszystko tlumaczyc jak idiocie, nie mam czasu i miejsca na to aby odpisywac kazdemu tyle na ile zasluguje, wiec zucam chaslami i ogulnikami, aby tylko naprowadzic kogos na dana mysle, ale jezeli on nie potrafi myslec inaczej anizeli odtwurczo, to juz nie moja wina, ale takiego wlasnie myslenia uczy nas tibiia, ktos ci powie konkretnie krok p kroku jak ma sprawa wygladac, i ty tak robisz, a jak natrafisz na trudnosc to nie potrafisz sobie z nia poradzic. Wroce znowu do punktacji, czemu czepiaja sie wszystcy tych ,ich zdaniem nieistotnych pytan, ktore jednak maja elementarne znaczenie, a nikt nie zastanowi sie nad tymi ludzmi ktorzy w tescie uzyskali 80 i wiecej pkt, przeciez nie mogly ich pograzyc same te "glupie" pytania
I jeszcze jedna sprawa do ciebie Onri, ok obwarowales to granie w sobote przed poludniem w sposob podobny jaki to mialo juz tutaj miejsce, i z toba moge sie zgodzic, w imie zasady twoja racja a moj spokoj, ale ilu ludzi jest takich jak opisales, albo bylo to opisane wyzej ktorzy graja w tibie, i ilu ktorzy takiej sytuacji nie maja. Do tego twoj argument ze nie ma kiedy indziej czasu pograc w tibie, widzisz to jest podswiadomosc, ty nawet nie wiesz ze budzisz sie z nastawieniem ze chcesz w ta tibie gra, ale to robisz. Pozatym tak jak juz wspominalem, tibia to tylko rozrywka, jezeli nie masz na nia czasu, to z niej rezygnujesz, i koniec, jezeli jednak czlowiek jest uzalezniony to nie bedzie rezygnowal, tylko szukal kazdej mozliwej chwili aby w tibie pograc, do tego bedzie sie broni wszystkimi mozliwymi sposobami. Na koniec dodam jeszcze ze tylko winny sie broni, i im wiecej ludzi mi mowi ze nie sa uzaleznieni, bo... i jakies tam argumenty, albo niesprawiedliwie dostali punktybo... i jakies tam argumenty, to ja bardziej sie umacniam w przekonaniu ze wynik jest sprawiedliwy.
|