No, ja wogóle się nie stresuję. Zapewne jutro rano będzie mały stresik i pytanie w duszy zadane "jaka będzie forma i jaki temat pracy stylistycznej???"... ale... Tak wogóle humanistycznym się nie przejmuję. Gorzej z tym drugim. Najbardziej boję się pytań z chemii i może trochę z fizyki (a nuż zapomnę lub zchrzanie wzór?). Jutro piszecie też o 9?
Życzę wszystkim powodzenia i miłej atmosfery w trakcie pisania egzaminu. W trakcie o Was pomyślę: "tak, ci świetni ludzie z forum też piszą ten egzamin, będzie dobrze" - odrazu zrobi mi się lepiej

Good Luck!!!
PS Najprawdopodobniej jako praca stylistyczna będzie list albo rozprawka, a jako krótka forma będzie zaproszenie lub coś z tego rodzaju. Tak przynajmniej można sądzić z tego co było ostatnio, wcześniej i jak myślą egzaminatorzy. A tematem przewodnim ma być (według domysłów) Jan Paweł II lub coś związane z religią i papieżem. Ale to tylko domysły...