Ech. Tyle stron, a tu nic nie wiadomo! Pomyślcie! Do czego doszliśmy?
Wchodze na temat po kilku miesiacach przerwy i nie wiem o co teraz chodzi! Potrzebny jest ktos, kto zbierze dotychczasowe odkrycia do jednego posta ( ja sie nie zgłaszam ;P ), abyśmy wiedzieli czego nam brakuje, za co mamy sie wziasc i ile juz odkrylismy dzieki naszej zdolnosci dedukcji
Jesli nadal macie zamiar rozszyfrowywać ten tekst, porzućcie nadzieje. To jest, jak ktos juz powiedzial, prawie napewno jakis tekst o pradawnej walce, historii najbardziej tajemniczych tajemnic Tibii, albo poprostu urywki złączone w calosc. Jesli tak, to nigdzie on nas nie zaprowadzi, bo pamietajcie takze ze zostal on napisany tak dawno, i w taki sposob, ze od razu widac ze nie ma w nim opisanego miejsca spoczynku Excalibuga, lub rozwiazania questa o nim, Bazyliszku etc.
To tylko moje domysly, ale sadze ze trzeba sie wziasc ( tak jak teraz to robicie) za szukanie innych tekstow, albo łaczenie tych ktore posiadamy (my, czyli wszyscy ktorzy cos znalezli), ktore sa interesujace i pasujące do siebie, w całość.
Dziękuje za cierpliwosc, teraz znikam na nastepne kilka tygodni.