Wczoraj miałem bardzo nieprzyjemną sytuację
Expię sobie na dwarf guardach dziurze aż tu nagle net mi przestał działać. PO 15 minutach net wrócił a ja obudziłem się w świątyni w AB bez DSM, BS-a i platinum amuleta oraz bez plecaka...
Z modlitwą na ustach biegłem jak szalony spowrotem do dziury aby pozbierać zgubione itemy...ale przecież przez ponad 15 minut ktoś na pewno zszedł do dziury i zebrał wszystko
Jeszcze wizyta w sklepie aby dokupić UHY i GFB i bez armora i miecza lecę do dziury. Mijam zdezorientowane dwarfy, soldki nawet nie zwracając uwagi na nie
Wreszcie wskakuję do dziury gdzie expiłem przed śmiercią...5 GFB i guardy leżą...jest moje ciałko

a w nim stracone itemki.
Żeby było straszniej to dosłownie 20 sekund po tym jak zebrałem swoje itemki do dziury wszedł 80 MS i pyta się mnie czy expię
Cały czas się zastanawiam jak to możliwe, że bp wart ok. 130k gp przeleżał ok. 20 minut
Skończyło sie na stratach w lvl i skillach ale przynajmniej sprzęt mi pozostał
